Dlaczego Cypr jest podzielony?

dlaczego cypr jest podzielony

Dlaczego Cypr jest podzielony? Ta wyspa to raj na ziemi, twierdzą tak nie tylko mieszkańcy wyspy, ale również masy turystów, które odwiedzają „Wyspę Afrodyty” każdego roku. Pyszne jedzenie, czyste plaże i cudowni ludzie. Niestety, nawet to miejsce ma ciemną kartę w swojej historii a jej złowieszczy cień rozciąga się aż do czasów współczesnych.

Nikozja – ostatnia podzielona stolica świata 

Cypr rocznie odwiedza rocznie prawie dwa miliony ludzi, głównie Brytyjczyków oraz Rosjan. Często nie zdają sobie sprawy dlaczego Cypr jest podzielony. Warto przypomnieć, że Polacy są na 10 miejscu wśród nacji, które spędzają wakacje na wyspie. Większość przyjezdnych odwiedza Republikę Cypru, ale są również i tacy, którzy spędzają czas w okupowanej przez Turcję północy. Niech nie zwiodą was pozory…

Historia Cypru to krwawa opowieść o podbojach

Fenicjanie, Grecy, Turcy, Francuzi, Anglicy… wszyscy oni zajmowali wyspę, wznosili swoje budowle i wyzyskiwali żyjących tu ludzi. W 20. wieku Brytyjczycy „podarowali” Cypryjczykom coś na kształt niepodległości, tylko po to by w 1974 r. całkowicie ich opuścić w obliczu tureckiej inwazji. Od tego czasu stolica państwa jest podzielona linią demarkacyjną, którą strzegą żołnierze ONZ. Przez prawie dziesiątki lat Cypryjczycy brutalnie wygonieni ze swoich domów, nie mieli nawet prawa odwiedzić podbitej północy. Od kilku lat szlabany są otwarte i zezwolono na przejście umownej granicy. 

Pokój na Cyprze? 

Rozmowy pokojowe, trwające wiele dekad, nie doprowadziły dotąd do rozwiązania ani jednej kwestii. Gdyby nie Rosja, Cypr prawdopodobnie byłby federacją dwóch państw, a zatem turecka inwazja, okropności z nią związane oraz podbój, zostałyby (w zgodzie z planem ONZ!!!) zalegalizowane. To tak samo, jakby ktoś podbił Podlasie, a ONZ próbowało wymóc na Polsce abyśmy podpisali dokument legalizujący taki ruch.

Krzywda, która spotkała mieszkańców wyspy, nie pogrążyła ich w rozpaczy. Wręcz przeciwnie. Cypryjczycy zrozumieli, że ich jedyną szansą na niepodległość i wolność jest siła ekonomiczna. Stereotyp o leniwych Grekach, ma się nijak do cypryjskiej rzeczywistości. Dopóki Cypr nie dołączył do Unii Europejskiej rozwijał się niezwykle szybko, przechodząc z pozycji największego na świecie eksportera osłów, do jednego z najbogatszych państw południa Europy.
Choć wydarzenia ostatnich lat odbiły swe piętno na Cyprze, to warto pamiętać, że sektor turystyczny jest silniejszy niż kiedykolwiek Głównie dlatego, że z racji kryzysu spadły ceny – zarówno w hotelach, jak i restauracjach.

Cypr współcześnie

Nikozja współcześnie jest jedyną na całym świecie stolicą podzieloną pomiędzy dwa „kraje” (istnienie Cypru północnego uznała jedynie Turcja). Dla wielu turystów, co łatwo zaobserwować popijając zimne piwo w jednej z okolicznych restauracji, „granica” jest rodzajem atrakcji. Zdjęcia, filmy i wiele śmiechu, nikt nie zastanawia się dlaczego właściwie Cypr jest podzielony. Cypryjczycy zdają się tym nie przejmować, ale prawdą jest, że ich krzyk o wsparcie ze strony partnerów takich jak UE lub Wielka Brytania, jest właściwie niesłyszany. Jedynym sprzymierzeńcem jest Rosja, ale jak wiemy – ta bywa zmienną.

Przyjeżdżając na Cypr, odwiedzając jego najpiękniejsze miejsca, warto pamiętać, że ta mała wyspa ma wielką historię. Można się tu nauczyć zarówno pokory, jak i wewnętrznej siły i odwagi w realizacji swoich celów. I to jest kolejny powód, by odwiedzić Cypr.

Skomentuj

Related Articles