Nie lubię gdy Cypryjczycy…

Leniwy jak Grek, kochliwy jak Francuz i.. koniec z tymi stereotypami. Dopóki nie poznam kogoś, o innej niż moja narodowość, nie wydaję opinii. Jednak mieszkając w samym centrum Cypru, w jednej z dzielnic Nikozji poznałam już wielu Cypryjczyków i wyrobiłam już sobie o nich opinię.

Pierwsze spotkania były pełne zdziwienia, skąd w dzielnicy prawdziwie cypryjskiej znalazła się Polka? Jednak pierwsze lody zostały przełamane w kilka sekund. Cypryjczycy są niesamowicie pomocni, przyjaźnie nastawieni i uwielbiają poznawać nowych ludzi. Nie ma problemu, aby w kilka minut poznać prawdziwych, dobrych znajomych, z którymi będziecie spotykali się potem w pobliskim kafeneio.

Jednak nie wszystko jest takie kolorowe, jakby się mogło wydawać, bo jest kilka rzeczy, które naprawdę mi przeszkadzają.

Nie lubię, gdy Cypryjczycy są lepsi ode mnie w przygotowywaniu pysznych słodkości, o których możecie przeczytać na blogu. Nie lubię, gdy Cypryjczycy śmieją się ze mną tak, że od śmiechu boli mnie brzuch i nie lubię, gdy Cypryjczycy potrafią prawdziwie odpoczywać, a ja muszę się dopiero tego nauczyć!

Skomentuj

Related Articles